Za mundurem Kosy sznurem! Za kimonem Kosy …. kordonem! :)

Za mundurem Kosy sznurem! 🙂

11 maja był kolejnym ważnym dla nas i dla Kosów dniem: dzięki ogromnej życzliwości ppłk Pawła Marcinkowskiego, dowódcy 3.eskadry lotniczej oraz Marek Pantkowski dzieci zwiedziły bazę lotnictwa taktycznego w Krzesinach. Na własne oczy zobaczyły samoloty F16, na własne uszy usłyszały, jak startują.

Byliśmy w hangarze i oglądaliśmy z bliska F16. Zaskoczeni byliśmy, jak mała jest kabina pilota! Byliśmy też w domku pilota, by zobaczyć jego pełny ekwipunek podczas lotu. Sam ekwipunek waży więcej, niż niejeden nasz Kos! 🙂 Zwiedziliśmy także osobliwe muzeum starych samolotów, bazę strażacką. A obiad zjedliśmy w kantynie 🙂

Ogromną atrakcją był symulator lotów, szczególnie dla trójki dzieci, które wygrały lot symulatorem w konkursie „jestem lepszy, bo tego chcę”. Daga, Oliwka i Paweł: pokazaliście, że chcieć, to móc! Brawo! Jesteśmy z Was bardzo dumne! 🙂
Żaneta natomiast wypróbowała symulator katapulty!

Od dziś, zawsze gdy nad głową usłyszymy huk silników F16, pomyślimy serdecznie o pilotach, których poznaliśmy i o niezwykłości ich zawodu 🙂

 Za kimonem Kosy …. kordonem! 🙂

Druga część naszego pobytu w Bazie upłynęła pod znakiem zajęć sportowych. I to jakich! Zajęcia prowadziły mistrzyni świata w taekwondo, nasza TAKa po Prostu Natalia Rybarczyk, oraz jej przyjaciółki, równie utytułowane Iwona KosiorekKarolina Mośko.
Zrobiły dla dzieciaków krótki pokaz umiejętności, wprawiając nas wszystkich w osłupienie pełne podziwu. I ustawiając dyscyplinę na zajęciach 😉
Były gry i zabawy ruchowe, ale przede wszystkim nauka podstaw taekwondo, w tym wypadku: celnego kopnięcia. Przyznać trzeba, że Kosy niezwykle ochoczo przystąpiły do zadania i z zapamiętaniem ćwiczyły celne kopnięcia kolegów;).
Mnóstwo śmiechu, dużo ruchu – świetnie spędzony czas. I ochota, by te zajęcia kontynuować 🙂

Pobyt zakończyliśmy w Cafe Cinema na pysznych lodach i sympatycznych rozmowach.

Dziękujemy!