Rajd

We wrześniu, wraz z miłośnikami landroverow, zorganizowaliśmy terenowy rajd nawigacyjny. Dzieci podzielone zostały na zespoły, przydzielone do samochodu terenowego i ruszyliśmy w drogę, a raczej na bezdroża przepięknych terenów wokół jeziora powidzkiego.

W każdym samochodzie uczestnik rajdu miał przydzielona konkretną funkcję: trzeba było czytać itinerer, czyli specyficzną wytyczoną trasę, mierzyć odległości, sprawdzać wskazania GPSu, komunikować przez krótkofalówkę z innymi kierowcami, likwidować przeszkody na drodze. Tym razem obyło się bez konieczności odkopywania auta czy wyciągania go z błota, ale i bez tego łatwo nie było :).

Kilkugodzinny rajd zakończyliśmy na żwirowni, która dostarczyła prawdziwie mocnych wrażeń!

A potem zostaliśmy zaproszeni przez wychowawców i dzieci na wspólny niedzielny obiad: białe obrusy, rosół z makaronem, kurczak z marchewką i groszkiem i kompot. Było pysznie, swojsko, wesoło… po prostu cudownie!